Jak wygląda rekrutacja na medycynę w UK? – opinia studenta

Dzięki uprzejmości Filipa IG: @lekarz_uk udało nam się zdobyć informacje dotyczące rekrutacji na uczelnie medyczne w UK. Filip skończył kierunek lekarski na uniwersytecie w Belfaście i aktualnie jest w trakcie realizacji stażu podyplomowego. W dzisiejszym wpis będzie dotyczył gł. rekrutacji, ale już niebawem na portalu pojawi się kontynuacja naszej rozmowy dotycząca studiów i pracy lekarza w Wielkiej Brytanii, Zapraszamy do czytania!

Skończyłeś studia medyczne w UK. Większość naszych czytelników interesuje się rekrutacją na kierunek lekarski, czy mógłbyś przybliżyć nam okoliczności swojego wyboru miejsca do studiowania? Jak wyglądał proces rekrutacyjny na Twoją uczelnię? Jakie warunki trzeba spełnić, by móc ubiegać się o miejsce (matura?, zameldowanie?, certyfikat językowy?) Czy miałeś jakiekolwiek trudności podczas rekrutacji? Jak wygląda kwestia finansowania studiów ze środków publicznie dostępnych, w internecie można znaleźć kilka takich sposobów, co na ten temat sądzisz czy jest to rzeczywiście opłacalne?

Czy sam korzystałeś z usług firmy pośredniczącej w procesie rekrutacji na studia , jeśli tak jak to wspominasz i czy uważasz że jest to niezbędne? 

Do Wielkiej Brytanii (Szkocja, Edynburg) przeniosłem się wraz z rodzicami na kilka lat przed przystąpieniem do egzaminu maturalnego. Egzaminy maturalne w Szkocji, ale również w innych regionach Wielkiej Brytanii (np. w Anglii czy w Irlandii Północnej), wymagają od aplikantów ubiegających się o miejsce na studiach medycznych wyboru przedmiotów obowiązkowych, tj. biologia i chemia. W moim przypadku oprócz tych dwóch przedmiotów zdawałem też j. angielski, fizykę i matematykę. Proces aplikowania na studia był najbardziej stresującym okresem mojego życia. Średnio każdego roku aplikuje 15-20 kandydatów na jedno miejsce na wydziałach lekarskich. Biorąc pod uwagę, żeby móc aplikować na studia medyczne kandydat musi otrzymać pięć najwyższych ocen ‘A’ ze wszystkich zdawanych przedmiotów. Dlatego też wszyscy aplikanci mają bardzo podobny zestaw ocen. Dopuszczalne jest posiadanie jednej oceny ‘B’. Proces rekrutacji składa się z dodatkowych wymogów. Jednym z ocenianych kryteriów jest składane przez aplikanta oświadczenie (tzw. ‘personal statement’), w którym kandydat wyjaśnia motywy skłaniające do studiowania medycyny. W oświadczeniu liczącym maksymalnie 2000 słów należy wyjaśnić również realistyczne zrozumienie zawodu lekarza. Oczywiście, aby móc napisać takie oświadczenie, na kilka lat przed aplikowaniem każdy kandydat odbywa praktyki w szpitalach obserwując prace lekarzy i pracuje na różnych woluntariatach. Generalnie chodzi o to, żeby zrozumieć specyfikę pracy w zawodzie i umiejętności jakie kandydat powinien posiadać, żeby odnaleźć się w przyszłości w tej pracy, np. umiejętności takie jak łatwa komunikacja, empatia i kontrola nad stresem. Kolejnym wymogiem w procesie aplikacji jest zdanie egzaminu UKCAT (University Clinical Aptitude Test). Jest to egzamin, który sprawdza szybkość logicznego myślenia, czytania i liczenia oraz podejmowanie decyzji w różnych trudnych etycznie sytuacjach. Jeśli kandydat zdobywa wystarczająco dużo punktów za egzaminy maturalne, UKCAT i personal statement, wówczas jest zapraszany na rozmowę kwalifikacyjną przez uczelnie na które aplikuje. W systemie brytyjskim można aplikować maksymalnie na 4 uczelnie medyczne w danym roku rekrutacyjnym. Generalnie, na etapie rozmowy kwalifikacyjnej, średnio liczba aplikantów konkurujących na jedno miejsce wynosi 3:1. Format rozmów kwalifikacyjnych jest różny w zależności od uczelni. Na przykład, na University of Liverpool moja rozmowa kwalifikacyjna miała format tradycyjnego interview i odbyła się przed panelem lekarzy, którzy zadawali pytania dlaczego chcę studiować medycynę, czego się nauczyłem podczas moich wolontariatów w szpitalu obserwując lekarzy i jakie mam poglądy na różne etyczne problemy w medycynie. Natomiast interview na Queen’s University Belfast miało format różnych stacji sprawdzających umiejętności, takie jak komunikacja lub krytyczne myślenie. Na przykład, w jednej ze stacji musiałem wytłumaczyć aktorowi, który udawał starszą osobę, jak działa internet. Wymagało to ode mnie wytłumaczenia w bardzo przystępnych słowach dość skomplikowanego procesu, podobnie jak lekarz tłumaczy pacjentowi np. działanie leku. Stacja, która najbardziej utknęła mi w pamięci, wymagała ode mnie wcielenia się w role lekarza, który miał za zadanie porozmawiać z matką pełnoletniego pacjenta, który planował zgłosić się na operację zmiany płci. Z punktu widzenia młodego człowieka, który nie ma dużego doświadczenia ze skomplikowanymi procesami etycznymi z którymi lekarz musi radzić sobie na codzień, stacja ta wydaje się wyjątkowo wymagająca. W rzeczywistości stacja ta sprawdzała podejście kandydata do problemu jakim jest utrzymanie prywatności i poufności pacjenta (w tym przypadku był to syn tej kobiety) oraz czy empatycznie byłem w stanie dowiedzieć się z jakimi zmartwieniami zmagała się jego mama. Należało się wykazać wiedzą, że etyka lekarska nie pozwala bez zgody pacjenta rozmawiać z osobami trzecimi o ich problemach zdrowotnych. Niektóre uczelnie wymagają jeszcze zdania egzaminu językowego ILETS (International English Testing System) dla studentów spoza Wielkiej Brytanii. Przed Brexitem, studenci z Unii Europejskiej nie musieli ponosić żadnych kosztów studiów w Szkocji. Teraz to wszystko może się zmienić i studenci prawdopodobnie będą musieli płacić czesne w kwocie około 9,000 funtów rocznie. Informacja ta oficjalnie jeszcze nie jest potwierdzona. Raczej nie ma zbyt dużo usług firm pośredniczych  w procesie aplikacji. Pomogłem kilku swoim znajomym z Polski aplikować na studia medyczne w Wielkiej Brytanii i zachęcałem do skorzystania z firm  przygotowujących kandydatów do rozmów kwalifikacyjnych i testu UKCAT. Gdybym raz jeszcze aplikował na studia, na pewno skorzystałbym z usług przygotowujących do rozmów kwalifikacyjnych, które mogą być bardzo nieprzewidywalne. Celem skorzystania z usług takich firm jest zrozumienie przebiegu rozmów kwalifikacyjnych.

A czy Wy myśleliście o studiach w Wielkiej Brytanii? Co sądzicie o tamtejszym procesie rekrutacji? Dajcie znać w komentarzach!

3+