Czym różni się studiowanie od nauki w szkole średniej?

Wielu licealistów często mówi, że znajomi którzy poszli na studia dosłownie próbują ich nastraszyć. Często można usłyszeć, że matura tak naprawdę to żaden problem, na studiach matura będzie co pół roku itd… Prawdą jest, że ciężko porównać naukę w szkole do nauki na uczelni. W obu sytuacjach wymagany jest całkowicie odmienny styl życia, dysponowania czasem i swoimi zasobami.


Na pewno czym szybciej poznasz choć te najważniejsze różnice między szkołą a studiami, tym szybciej dostosujesz się do otoczenia, gdy już na tych studiach się znajdziesz.

Na co więc powinieneś się przygotować?


Oczywistym jest, że w wielu przypadkach dostanie się na wymarzone studia, w omawianym przypadku – medycynę, wiąże się z wieloletnim wysiłkiem i wyrzeczeniami. Przez lata liceum i w trakcie przygotowań do matury, prawdopodobnie zdążyłeś wykształcić w sobie dość wyraźne wyobrażenie o tym jak już na tych studiach będzie.
Może wydawać się, że studiowanie to czysta przyjemność, ponieważ skończył się już całkiem żmudny czas szkoły, gdzie wymagano od Ciebie wiedzy ze wszystkich przedmiotów, nawet tych do których nie pałałeś największą miłością. Na pewno, w szkole bardzo ciężko było interesować się wszystkimi dziedzinami wiedzy na równie zaawansowanym poziomie. Czasem można odnieść wrażenie, że zajmowanie się określonym przedmiotem wręcz odwodzi nas od celu, ba nawet w przypadku tych dla Ciebie najważniejszych często tak bywa. Iluż licealistów przygotowując się do matury z biologii pyta się w duchu : ” do czego mi są potrzebne te zakichane rośliny”. Wielu z nich myśli, że na studiach będzie już zupełnie inaczej. Przecież teraz zaczniesz studiować coś, o czym zawsze marzyłeś, bardzo chcesz zgłębiać tę wiedzę i na pewno chęć do nauki i ciekawość przyjdzie Ci z o wiele większą łatwością (przecież sam łaciński wyraz “studio” – oznacza nie tylko naukę, ale również umiłowanie). Oczywiście z całego serca życzymy, by tak było w Twoim przypadku i żeby na studiach wszystkie zajęcia były dla Ciebie jak najbardziej interesujące.
Musisz jednak wiedzieć, że doświadczenia studentów są niestety dość często odmienne.


Nie wszystkie przedmioty na pierwszym roku wydają się mieć dla Ciebie jakieś szczególne zastosowanie, niektórzy prowadzący mają niestety całkiem przeciętną umiejętność do zaciekawienia tematem, a i często główne kursy, najtrudniejsze w danym semestrze są na tyle wymagające, że zwyczajnie brakuje Ci czasu na jednoczesny rozwój z pozostałych.
Nie możesz się jednak załamywać, jest to sytuacja całkowicie normalna. Czas szybko leci i zanim zdążysz się obejrzeć, rozpoczniesz studiowanie bardziej ciekawych dla Ciebie gałęzi medycyny, a do reszty zdążysz się po prostu przyzwyczaić…


Studia wymagają samodzielności.


Zwłaszcza jeśli wyprowadziłeś się z domu, w Twoim planie dnia znajdzie się o wiele więcej obowiązków. Z perspektywy licealisty, może wyglądać to dość przerażająco, tymczasem pamiętaj, że na każdy kłopot jest rozwiązanie. Gotować podstawowe potrawy można szybko się nauczyć. Jeżeli nie masz akurat czasu, lub nie potrafisz, wiedz, że istnieją studenckie stołówki, a w ostateczności zawsze możesz coś zamówić. To wszystko raczej nie powinno być dla Ciebie, aż tak wielkim problemem – nie o takim więc typie samodzielności dzisiaj mowa.


Wiedza na studiach, weryfikowana jest znacznie rzadziej niż w przypadku szkoły średniej. Oznacza to, że często sam musisz kontrolować jej postępy na przestrzeni tygodni, czy miesięcy. Prędzej czy później oczywiście pojawią się kolokwia i egzaminy i Twoja praca na pewno zostanie oceniona. Bardzo ważne jest, żeby nie narobić sobie zaległości, musisz wobec tego mieć jakiś system nauki.


Czy istnieją jakieś idealne porady? Czy wobec tego istnieje jakiś idealny system, który sprawdza się u każdego?
W internecie możesz znaleźć wiele poradników, jak odpowiednio się uczyć, Ile godzin dziennie oraz jak powinny wyglądać Twoje przerwy. Prawda jest jednak taka, że bardzo często to Ty sam będziesz musiał znaleźć sobie system nauki, który pozwoli Ci przetrwać. Gdybyśmy przeanalizowali plany tygodnia wielu studentów medycyny, szybko zorientowalibyśmy się, że są one bardzo różne. Wiadomo, że każdy potrzebuje inną ilość czasu na naukę, czy powtórkę materiału, są tacy, którzy potrzebują tego czasu trochę mniej i nie przynosi to jakichś znacznych spadków ocen, inni niestety wręcz przeciwnie.


Ważne więc, żebyś po pewnym czasie odkrył swój sprawdzony sposób na naukę – pewnego rodzaju schemat postępowania. System ten musi mieć wyłącznie jedną cechę – ma działać i tyle :). Często sprawdza się nauka w kilkugodzinnych blokach, z krótkimi przerwami, ale to już Twoje zadanie…
Jednak, to naprawdę ważne, żebyś taki plan organizacji miał, bez tego nauka może zrobić się chaotyczna, a to z kolei jest proszeniem się o kłopoty – to właśnie w końcu ten sprawdzian samodzielności.


Z początku również może cię zdziwić fakt, że w porównaniu do szkoły średniej dość niewiele czasu spędzasz na uczelni. W polskim szkolnictwie wyższym dość duży nacisk kładziony jest na indywidualną naukę w domu. Z jednej strony, może wydawać się że będziesz miał więcej czasu dla siebie (to prawda, jednak wyłącznie pod warunkiem, że dobrze się zorganizujesz, możesz w tygodniu wygospodarować sobie wtedy całkiem sporo czasu dla siebie). Jednak oprócz tego, że sam musisz o to zadbać, szybko zaobserwujesz że mniejszy masz kontakt ze znajomymi ze studiów, niż było to w przypadku liceum, nierzadko w dodatku ludzie przyjeżdżają z różnych części województwa i wszystko to sprawia, że często te znajomości na studiach są bardziej “powierzchowne”. Pamiętaj jednak, że nie musi tak być zawsze. Na pewno spotykanie się po zajęciach, wspólne wyjazdy, mieszkanie w domu studenckim, czy wynajmowanie mieszkania, z ludźmi z roku znacznie zwiększy szanse na nawiązanie wspaniałych przyjaźni na całe życie!


Wiedz, że w pierwszych tygodniach na studiach, możesz czuć się troszkę skołowany i ciężko będzie ci się przestawić, na nowy tryb. Jednocześnie musisz mieć świadomość, że wszyscy wokół Ciebie są w identycznej sytuacji i nawet nie zdążysz się obejrzeć, a będziesz w pełni “zaaklimatyzowany”.

2+